Małe, przenośne komputery zyskują na popularności wśród użytkowników indywidualnych. Według danych IDC wzrost popytu na netbooki w ciągu roku wzrósł w segmencie konsumenckim o 21 p. proc. (z 5 proc. do 26 proc.). Wciąż jednak sporną kwestią pozostaje używanie minikomputerów w korporacjach, gdzie walory biznesowe (praca z wieloma aplikacjami, łatwość obsługi) i przede wszystkim te dotyczące bezpieczeństwa są najważniejsze. Przed zakupem firmowego netbooka warto zastanowić nad korzyściami i wadami takich rozwiązań.
Wyłączanie oświetlenia biurowego, komputerów, monitorów czy drukarek na koniec dnia pracy to obowiązek każdego oszczędnego pracownika. To jednak nie wszystko, co można zrobić, by ograniczyć zużycie energii.
Netbooki nie dają się kryzysowi ekonomicznemu - podczas gdy sprzedaż komputerów stacjonarnych i "pełnoprawnych" notebooków spada, maszyny należące do tego segmentu święcą triumfy. Cena oscylująca w przedziale 1 - 2 tys. złotych stanowi wystarczającą zachętę dla użytkowników, którym niepotrzebna wysoka wydajność. Czy zapewni im powodzenie również w biznesie?
Rynek netbooków oferuje klientom bogaty wybór. Poszczególne produkty są diametralnie różne jeśli chodzi o sposób wykonania obudowy, rozmiary klawiatur oraz wyposażenie. Przetestowaliśmy najnowsze modele, które wyznaczają trendy na rok 2010. Wybraliśmy najlepsze z nich.
Karta graficzna i zintegrowany układ graficzny w jednym notebooku to nie nowość. Nowością jest za to technologia NVIDIA Optimus, która obsługuje hybrydową konfigurację automatycznie, bez angażowania w to użytkownika. Działa to doskonale, oszczędza baterie i w końcu pozwala na pełne wykorzystanie "grafiki".
Wywiad PC Worlda z Achimem Kuttlerem, prezesem HP na region EMEA (ang. Europe, the Middle East and Africa - Europa, Bliski Wschód i Afryka).